28/08/2009, 11:09 | K. Konieczna (Wellna)Interia.pl, Łukasz Klin, 24 sierpnia 2009"Łukasz Klin: - Ostatni sezon spędziła Pani w Gedanii Żukowo, która była rewelacją rozgrywek Plus Ligi Kobiet. Jak Pani wspomina sezon spędzony w najmłodszym ligowym zespole siatkarskiej kobiecej elity? Katarzyna Konieczna: - Sezon w Żukowie był dla nas wszystkich bardzo ciężki. Młody, niepoukładany skład został rzucony na głęboką wodę. Dziś z perspektywy tych kilku miesięcy od zakończenia sezonu mogę śmiało stwierdzić, że wiele się nauczyłam. Mimo problemów finansowych i braków w treningu pokazałyśmy że możemy coś znaczyć, a przecież przed rozpoczęciem sezonu zostałyśmy z góry skazane przez wielu fachowców na spadek. - Na czym polegała tajemnica ubiegłorocznego sukcesu drużyny z Żukowa? - Trochę nas denerwowało, że byłyśmy tak idealizowane przez media. Pisało się o juniorkach z Żukowa, a przecież na boisku juniorką była tylko Maja Tokarska. My po prostu grałyśmy tak jak umiemy. W sporcie każdy chce wygrywać. Nie można wyjść na boisko i nie walczyć, bo po co w takim razie w ogóle na nie wychodzić?! Takie było podejście moich koleżanek i moje. - Podobno w drużynie panowała bardzo przyjazna, a wręcz rodzinna atmosfera? - Tak, muszę przyznać, że dobrze się dogadywałyśmy z dziewczynami. Mimo wielu trudności jednoczyłyśmy się i pomagałyśmy sobie wzajemnie. Z trenerem jednak ciężko było się dogadać?" |
Wątek tematu Gedania - Żuczki
20/12/2008, 19:44 dx Gedania - Żuczki (Odp: 15) Dziś, 20.XII pierwsza wygrana Żuczków w tym sezonie. Piękny prezent na Święta sobie sprawiły, i to w dobrym stylu. Parę razy ... » |
28/08/2009, 11:09 dx K. Konieczna (Wellna) Interia.pl, Łukasz Klin, 24 sierpnia 2009
"Łukasz Klin: - Ostatni sezon spędziła Pani w Gedanii Żukowo, która była ... » |


















